Góra Krzyża i klasztor Stavrovouni


Podróżując autostradą z Limassol w kierunku Larnaki, Nikozji czy też na odcinku Larnaka - Nikozja na pewno zwróciliście uwagę na wielką górę, na której szczycie jest coś wybudowane. Nie zastanawialicie się - Co się tam znajduje? Czy to jest jakiś zamek? A może więzienie albo klasztor? Ta zagadka rozbudza wyobraźnię...

Klasztor Stavrovouni, Pyrgos, Larnaka, Cypr


Kiedy po raz pierwszy dostrzegłam budynek na szczycie tej wielkiej, kamiennej góry, właśnie tak się zastanawiałam.

Moi znajomi, do których przyleciałam na Cypr, nie potrafili mi powiedzieć co się tam znajduje. Ciekawość jednak spowodowała, iż znalazłam odpowiedź na to pytanie i musiałam koniecznie jak najszybciej odwiedzić ten przepiękny i majestatyczny klasztor.

Stavrovouni Monastery jest położone na szczycie góry o takiej samej nazwie, na wysokości 660m npm (wg Thunderforest OpenCycleMap). Nazwa Stavrovouni pochodzi od dwóch słów "stavros" - krzyż, i "vouni" - góra, czyli Góra Krzyża.

Góra Stavrovouni przez wiele lat nazywana była Olimpem (gr. Olympus) (również w czasach średniowiecznych). Nazwę tą zawdzięczała plemionom greckim, które tu przybyły. W okresie dominacji Franków zaczęła być nazywana zamiennie Górą Krzyża (Stavrovouni) i Olimpem - i tak nazywana była aż do czasu odkrycia góry Olimp w Troodos. 

Widok na górę Stavrovouni z okna pędzącego samochodu


Zanim po raz pierwszy dotarłam na jej szczyt, wielokrotnie próbowałam sfotografować tę górę z okna jadącego samochodu. Przyjeżdżając w jej pobliżu, przez dłuższy czas masz wrażenie jakby wciąż Tobie towarzyszyła, jakbyś się od niej w ogóle nie oddalał. 

W końcu, któregoś razu w drodze powrotnej z Nikozji, postanowiliśmy spróbować dotrzeć tam. To była najpiękniejsza część naszej wycieczki tego dnia! 


Droga na szczyt prowadziła krętą szosą z przepięknymi i malowniczymi krajobrazami.

Szukaliśmy jakiegoś miejsca gdzie możana by się było zatrzymać i przyjrzeć się bardziej otaczającemu krajobrazowi. Po dłuższym czasie dojechaliśmy w końcu do małej kapliczki poświęconej Świętej Helenie, która jest ściśle związana z tym miejscem - o tym za chwilę...

Zdjęcie wykonane z okolicy heliportu, w kierunku północnym

Wyskoczyłam z aparatem i popędziłam trochę w dół, aby znaleźć jak najlepszy punkt widokowy. Jak się okazało jest tam heliport - miejsce do lądowania dla helikopterów. Widok stąd jest wprost niesamowity! Wręcz zapiera dech w piersiach. Można zobaczyć piękną panoramę wyspy - z wzgórzem, na którym jest Stavrovouni na północy, Larnaką ze słonymi jeziorami na wschodzie, widokiem na wzgórza i dalej morze śródziemne na południu i więcej wspaniałych górskich krajobrazów na zachodzie. Oczywiście musiałam zrobić stąd całą serię zdjęć. Pomimo że był to luty, to wszystko było w jesiennym klimacie i kolorach... a tak się składa, że jesień to moja ulubiona pora roku 😊

Widok w kierunku kierunek polnocno - wschodnim na żyzną dolinę Mesaoria


W kierunku wschodnim, bardziej na Larnake i malownicze wioski


Widok z heliportu w kierunku wschodnim

Krajobrazy w kierunku polnocnym 



Piękne krajobrazy w kierunku zachodnim

Tego dnia na niebie było gęsto od chmur, które się szybko przesuwały i momentami zupełnie zasłaniały klasztor na szczycie góry... 

Klasztor spowity we mgle


Wyglądało to bardzo ciekawie...


Po drodze było jeszcze kilka punktów widokowych z ławeczkami, na których można było sobie przysiąść i zachłysnąć się tymi przepięknymi krajobrazami.

Punkt widokowy


Po dotarciu na szczyt rozczarował mnie niestety fakt, iż kobiety nie mają wstępu do klasztoru. No ale nic nawet dla samych widoków w drodze na szczyt i dla krajobrazów które można podziwiać również z parkingu uważam, że naprawdę warto odwiedzić to miejsce.

Byłam tam już kilkakrotnie i mam wielką ochotę pojechać tam po raz kolejny. Kto wie może nawet na pieszo wspiąć się na szczyt albo wjechać rowerami - co chyba byłoby bardziej ekstremalnym osiągnięciem. Może za kilka lat nam się to uda ;)

Zaraz przy parkingu przed bramą klasztoru, znajduje się kościół Wszystkich Świętych Cypru (ang. Church of All Saints Of Cyprus). Do tego kościółka kobiety mają wstęp, więc można wejść, pomodlić się czy popodziwiać przepiękne ikony i malowidła. 

Kościół Wszystkich Świętych Cypru 
Wejście do kaplicy

Widok z terenu kościoła na parking w kierunku klasztoru we mgle


Po prawej stronie bramy wejściowej na teren klasztoru, znajduje się księgarnia w której mnisi sprzedają książki o tematyce religijnej, ikony, obrazki, krzyżyki, kadzidła, wyroby z wosku, miód i wiele pamiątek. 

Mnich stojący na schodach do księgarni przyklasztornej


Na ścianie tego budynku, po prawej stronie, jest widoczna wielka tablica, na której jest napisana informacja o tym, że mężczyźni wchodzący na teren klasztoru muszą być odpowiednio ubrani, natomiast kobiety (niestety!) nie mają wstępu.
Klasztor Stavrovouni jest jedynym klasztorem na Cyprze, który podąża za tą tradycją wg zasad klasztoru z Góry Athos w Grecji. (Why are women banned from Mount Athos?)

Podobno kiedyś Klasztor Stavrovouni był otwarty dla żeńskiej części odwiedzających i wiele mam czy babć żyjących na Cyprze miały możliwość jego odwiedzenia. W późniejszych latach to ten dostęp został zabroniony. Ciekawe, dlaczego nastąpiła taka zamiana...

Na tablicy podane są również godziny, kiedy klasztor jest otwarty dla odwiedzających oraz wyraźna informacja na temat tego, że na terenie klasztoru nie wolno wykonywać zdjęć czy filmów a ostatnimi czasy nawet dodano zakaz wykonywania fotografii dronami w klasztorze i na terenie jego wzgórza (taki zakaz pojawia się również na tabliczce kapliczki Świętej Heleny). 
 
Ponad chmurami...


Stojąc na samym szczycie staliśmy ponad chmurami. 


Widok na Klasztor Stavrovouni z parkingu znajdującego się w pobliży bramy wejściowej, w kierunku polnocnym


Jak się doczytałam - Klasztor Stavrovouni - nie jest typową atrakcją turystyczną i nie jest jakoś specjalnie rozreklamowany, ponieważ i bez tego trafia tutaj bardzo dużo turystów i osób, które chcą to miejsce odwiedzić i parking znajdujący się przy samym klasztorze jest zawsze wypełniony i w szczególności w okresie letnim, kiedy jest pełno turystów jest dużo trudniej tutaj się dostać. Drogi na szczyt do klasztoru są dość wąskie i nie tak łatwo może być czasami przejechać, kiedy do samochody poruszają się w obu kierunkach.



W trakcie pobytu na Cyprze, mojego taty z rodziną, przyjechaliśmy na górę Stavroovouni tego samego dnia, kiedy odwiedzaliśmy Lefkarę. Tym razem był to listopad:

Pejzaż z farmą wiatrową Alexigros, południowy -wschód, listopad 2011

Widoki na okolicę Larnaki z lotniskiem i słonymi bagnami (Salt Lake)

Południowy - zachód, Menogeia, w tle Salt Lake, Klavdia




Z relacji mojego taty kapliczka, w której znajdują się relikwie jest bardzo mała ale miejsce na pewno jest warte odwiedzenia i zobaczenia. Jak to dodatkowo podkreslił - tym szczególniej, że jest to miejsce niedostępne dla kobiet.

U podnóża góry Stavrovouni znajduje się klasztor Świętej Barbary, który jest dostępny jest również dla kobiet. W tym oto klasztorze mnisi zajmują się malowaniem ikon. Ja do tego klasztoru jeszcze nie trafiłam, ale jest on na pewno warty zobaczenia i przy najbliższej okazji, będąc w okolicy mam zamiar go również odwiedzić. Mam nadzieję, że akurat będę miała szansę zobaczyć jak mnisi malują ikony

Klasztor Stavrovouni 


Klasztor Stavrovouni jest jednym z najstarszych i najpiękniejszych klasztorów na świecie.
Został wybudowany w 4 wieku naszej ery (327-329 n.e.) w stylu bizantyjskim, dzięki Świętej Helenie - królowej matce bizantyjskiego cesarza Konstantyna I, Wielkiego. Wysłał on ją do Jerozolimy, aby odnalazła krzyż, na którym Jezus Chrystus został ukrzyżowany i aby przywiozła go do Konstantynopola.

Święta Helena odnalazła Trzy Krzyże, na których był ukrzyżowany Jezus Chrystus i dwóch złodziei. Były one razem zakopane. Wg tradycji kościoła prawosławnego na początku nie wiedzieli który to był ten właściwy krzyż. Skorzystano więc z okazji, że odbywał się jakiś pogrzeb i wstrzymano pochówek. Położono krzyż na osobę zmarłą i po dotknięciu Prawdziwym Krzyżem osoba powróciła do żywych.

Po upewnieniu się, który był Krzyżem Jezusa Chrystusa, Święta Helena zarządziła rozciąć go wzdłuż tak, że powstały dwa identyczne krzyże. Jeden z nich zostawiła w Jerozolimie a drugi wraz z kilkoma innymi relikwiami (gwóźdź, sznur z wyschniętą krwią Chrystusa i koronę cierniową) zabrała ze sobą w drogę powrotną.

W drodze powrotnej do Konstantynopola rozbił się statek Świętej Heleny i zmuszona była do zatrzymania się na Cyprze. W tamtym okresie panowała tu wielka susza (od 36 lat nie było żadnych deszczy) co spowodowało wiele poważnych chorób, plagi i wypełnienie się wyspy śmiertelnymi wężami, mieszkańcy opuszczali wyspę.

W trakcie snu Świętą Helenę nawiedził Anioł Boży, który nakazał jej zbudowanie na Cyprze kościołów i umieszczenie w nich fragmentów tego Świętego Krzyża. Wtedy też wydarzył się cud przeniesienia Świętego Krzyża na Górę Olimp (obecnie Stavrovouni).

Kilkakrotnie próbowała go znieść, ale się nie dało. Krzyż unosił się nad szczytem wzgórza i świecił w ciągu nocy bardzo silnym światłem, wskazując gdzie powinna ona wybudować kaplicę, aby go umieścić. Przy pomocy okolicznych mieszkańców Święta Helena wybudowała klasztor w miejscu gdzie w starozytności znajdowało się miejsce kultu pogańskich bogów. Relikwia Krzyża Chrystusa została umieszczona w wielkim srebrnym krzyżu razem z gwoździem z krzyża dobrego złodzieja (Good Thief).

Kapliczka Świętej Heleny (Agia Eleni) o zachodzie słońca, luty 2009



Na przestrzeni lat klasztor był wielokrotnie porzucany i spalany. Obecny wygląd klasztory zawdzięczamy remontowi i rekonstrukcji z XIX wieku. Więcej historii klasztoru można doczytać w którymś z podanych niżej źródeł.

Pejzaż z góry Stavrovouni, listopad 2011

Po zachodzie słońca


Informacje praktyczne:
► Klasztor jest otwarty dla odwiedzających w godzinach od 7:00 do 19:00 czyli praktycznie od świtu do zmierzchu, z pominięciem godzin południowych, kiedy jest popołudniowa przerwa (od września do marca są to godziny od 11:00 do 14:00 a w okresie letnim, czyli od kwietnia do sierpnia od 12:00 do 15:00).

► Klasztor jest dostosowany do odwiedzin dla osób na wózkach inwalidzkich.

► Znajduje się w dystrykcie Larnaka. 40 km drogą z Larnaki czy Nikozji i 9 km od zjazdu z autostrady z Nikozji a ok. 50 km z Limassol.

► Wzgórze Stavrovouni świetnie się nadaje na trasy rowerowe czy wędrówki piesze (Anglisides Nature Trail). Istnieją tutaj ścieżki łączące północ i południe.




Byliście już tutaj?





Źródła:
http://pyrga.org/en/portfolio-item/religious-life/#toggle-id-3
https://en.wikipedia.org/wiki/Stavrovouni_Monastery
http://www.chrissihart.com/2013/05/saint-helena-brings-the-holy-cross-to-cyprus/


Zapisz Pina!

    Góra Krzyża i klasztor Stavrovouni



@2019 by Ewelina Kur (Vienewi). All rights reserved.



Mój Instagram